1. Żegnaj
Minęło 5 lat od tego zdarzenia. Listopadowe popołudnie, 16 latka siedziała w tej samej kwiaciarni, przy tym samym stoliku pijąc tą samą zieloną herbatę z sokiem truskawkowym. Jedyne co się zmieniło to ona sama, oraz piękna Kunoichi która właśnie droczyła się przy ladzie ze swoim sensejem. - przyznaj się Asuma-senseeej! To dla Kurenai-sensei! - Ino..- westchnął zmieszany po czym złapał się z tyłu za głowę. Nagle drzwi od kawiarni się otworzyły i weszła do niej druga połowa drużyny 10. – wybawienie. Choji, Shikamaru. - Witaj Asuma sensej – powiedzieli chórkiem po czym przywitali się z Ino i Hinatą. - aaa wszystko zepsuliście – powiedziała blondynka krzyżując ręce na klatce piersiowej. Odwróciła się i wyciągnęła z drewnianej szafeczki mały, szklany pojemniczek do którego wsypała kilkanaście nasionek kwiatów. Po czym owinęła buteleczkę w czerwony, bawełniany woreczek i wręczyła mężczyźnie. – Kiedyś mi powiesz, sensej. – zagroziła. Hinata zaśmiała się pod nosem z g...